Tajemnice Smallville 01x20, Stare dobre KINO, Sezon 1-Tajemnice Smallville

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
{926}{1033}- Dawno tego nie robili�my.|- Tak.{1036}{1150}Pomy�la�am, �e by�oby mi�o.|Co�, co oderwa�oby ci� od my�lenia o...{1153}{1252}Mo�esz to powiedzie�, nie za�ami� si�.{1255}{1336}Przepraszam.|Ostatnio by�em niezupe�nie sob�.{1339}{1417}Jestem tu, gdyby� chcia� porozmawia�.{1420}{1603}O jedn� rzecz chc� ci� zapyta�.|P�jdziesz ze mn� na bal wiosenny?{1606}{1717}Oczywi�cie!|Nie musia�e� nawet pyta�.{1720}{1894}Zdaje si�, �e dzi� nie mo�na|traktowa� niczego jako pewnik.{2406}{2433}Tu Watts i Vertigo.{2436}{2541}Mamy po�ar gazu przy|Drodze 12 na 18 mili.{2739}{2835}Whitney, sp�jrz!{2978}{3080}- Lana, uciekaj stamt�d!|- Czekaj, nie!{3083}{3170}Patrz na rur�.{3173}{3215}Odsu�cie si�!{3218}{3326}Lana! Uciekaj! Biegiem!{3731}{3809}Padnij!{4660}{4723}W�a�nie si� dowiedzia�em.|Czy wszystko w porz�dku?{4726}{4825}Tak.|Dali jej co� na uspokojenie.{4828}{4888}Jak si� trzymasz?{4891}{5028}Mia�em nadziej�, �e ju� d�ugo|nie zobacz� szpitalnego pokoju.{5172}{5232}My�la�em, �e jeste� gdzie�|w po�owie drogi do Metropolis.{5235}{5301}To tylko praktyka letnia.|Zawsze mog� j� prze�o�y�.{5304}{5367}Czeka�a� na rozmow�|z Planet ca�e tygodnie.{5370}{5451}Wiem. Ale dziwnie si�|czuje wyje�d�aj�c w takiej chwili.{5454}{5571}Lanie nic nie b�dzie.|To tylko �agodny wstrz�s.{5574}{5706}Zatrzymam si� u kuzynki w akademiku.|Dzwo�, je�li b�d� jakie� problemy.{5709}{5790}Prze�yjemy jeden dzie� bez ciebie.{5793}{5850}�ycz mi szcz�cia.{5853}{5951}Nie potrzebujesz go.{5954}{6002}W porz�dku.|Na razie.{6005}{6086}Na razie.{6371}{6455}- Mog� przynie�� ci fili�ank� kawy?|- Tak.{9404}{9518}Dam zna�.|Do widzenia.{9521}{9554}Kto to by�?|Hydraulik?{9557}{9596}Nie, to ze szko�y.{9599}{9749}Nie martw si�, nie jeste� w tarapatach.|Potrzebuj� opiekunki na bal wiosenny.{9752}{9782}I co powiedzia�a�?{9785}{9860}Powiedzia�am, �e nawet|mi o tym nie wspomnia�e�.{9863}{9937}Nie uwa�am, �eby ta ca�a szopka|ze smokingiem i limuzyn� by�a dla mnie.{9940}{10000}Poza tym|trzeba mie� partnerk� do ta�ca.{10003}{10069}I dlatego|trzeba kogo� zaprosi�.{10072}{10234}Martha, nie mieszaj si� w to.|Synu, czy m�g�by� to wyj��?{10237}{10324}Jasne, tato.{10435}{10462}Dzi�kuj�.{10465}{10585}Wi�c masz zamiar|zaprosi� Chloe, czy nie?{10588}{10726}Ona nie mo�e si� powstrzyma�.|Nie u�ywaj zlewu, dop�ki nie wr�c�.{10729}{10756}Nie jestem pewien.{10759}{10825}Powiedzia�e�, �e co� do niej czujesz.{10828}{10896}Nie chodzi o Chloe.{10899}{11028}Nie mo�esz zawiesza� swojego|�ycia w oczekiwaniu na Lan�.{11031}{11073}Ale je�li zobaczy mnie z kim� innym,{11076}{11151}to b�dzie tak,|jakbym ostatecznie zamkn�� drzwi.{11154}{11331}Drzwi s� zamkni�te, Clark.|Musisz to sam przed sob� przyzna�.{11379}{11457}Cze�� Lex.|Wejd�, prosz�.{11460}{11583}Przepraszam, �e przeszkadzam.|Przyszed�em do pani i pana Kenta.{11586}{11679}P�jd� po niego.{11694}{11715}Spieszysz si�?{11718}{11817}Musz� prowadzi� "Torch"|kiedy Chloe jest poza miastem.{11820}{11865}Z�api� ci� p�niej.{11897}{11939}Cze��, Lex.{11942}{11993}Co mog� dla ciebie zrobi�?{11996}{12092}Wreszcie przysz�a|dokumentacja wycieku chemicznego.{12095}{12152}C�, nie s�dzi�em, �e do�yj� tego dnia.{12155}{12236}Poniewa� nie by�� to wina|�adnego pracownika LuthorCorp,{12239}{12344}wymaga�o to kilku prawniczych kruczk�w.{12347}{12437}Ten wypadek by� bardzo niefortunny.{12440}{12524}Wiem, �e strat nie da si� wynagrodzi�|w ca�o�ci pieni�dzmi,{12527}{12614}ale mam nadziej�, �e to pomo�e.{12635}{12740}Doceniam gest, ale...{12773}{12827}Mam nadziej�,|�e nie jeste�my traktowani lepiej{12830}{12892}z powodu twojej przyja�ni z Clarkiem.{12895}{12976}Zapewniam pana,|�e nie ma to nic do rzeczy.{12979}{13078}- To bardzo hojne, Lex.|- W zasadzie nie bardzo.{13081}{13177}To koszt pa�skiego stada i ziemi.{13180}{13240}Nie obra�a�bym pana,|czyni�c go swoim d�u�nikiem.{13243}{13372}Zapomnijmy o urazach.{13795}{13846}Jak si� czujesz?{13878}{13902}Lepiej.{13905}{14007}Teraz boli tylko,|kiedy chodz�, siedz� albo oddycham.{14010}{14040}Dziwi� si�, �e ci� widz�.{14043}{14154}Zwykle wizyta w szpitalu|jest dobrym wyt�umaczeniem nieobecno�ci.{14157}{14226}W�a�ciwie szukam Chloe.{14229}{14310}Nie ma jej.|Wyjecha�a do Metropolis.{14313}{14349}Ty wydajesz gazet�?{14352}{14406}Mo�na to tak nazwa�.{14409}{14535}Sprz�t si� psuje,|a plan balu wiosennego si� op�nia.{14556}{14676}Chloe wyje�d�a na jeden dzie�|i "Torch" staje w p�omieniach.{14679}{14811}Nie stracimy ci� na rzecz|�wiata dziennikarstwa.{14814}{14879}Rozmawia�e� z Chloe?{14882}{14939}Zostawi�em jej wiadomo�� na kom�rce.{14942}{14981}Pewnie przekonuje Planete,{14984}{15101}�e szale�stwem by�o|prowadzenie gazety bez niej.{15107}{15167}A co si� sta�o?{15170}{15290}Mia�am taki wyrazisty sen o Chloe,|z kt�rego nie mog� si� otrz�sn��.{15293}{15407}�ni�o mi si�, �e zosta�a|zaatakowana przed szpitalem.{15410}{15491}Wiem, to brzmi nieprawdopodobnie.{15524}{15584}Ale jeste� przestraszona.{15587}{15644}Czu�am si�, jakbym tam sta�a.{15668}{15827}Sz�a do swojego samochodu i wyjmowa�a|kluczyki z czerwonej torby w motyle.{15830}{15877}Co� nie tak?{15880}{16048}Ona mia�a tak� torb�,|kiedy wychodzi�a ze szpitala.{16057}{16153}Czy mam zadzwoni� do jej taty|i sprawdzi�, czy wszystko w porz�dku?{16156}{16225}Jestem pewna,|�e to tylko wyobra�nia.{16228}{16321}Nie chc� go straszy� tylko dlatego,|�e sp�dzi�am noc na �rodkach przeciwb�lowych.{16324}{16396}Tak, to pewnie tylko koszmar.{16399}{16483}Do zobaczenia p�niej.{16771}{16923}Nie wzywa�em ci�, ani te�|nie ma tr�jg�owej owcy w Smallville,{16926}{16974}co ci� sprowadza do miasta, Roger?{16977}{17088}- Musimy porozmawia�.|- W�tpi�.{17091}{17202}Wydaje mi si�,|�e rozdajesz prezenty konkurencji.{17205}{17283}Mieli�my umow�.{17286}{17391}Ty dajesz mi tematy,|ja daj� ci informacje.{17394}{17547}Co zrobi�a dla ciebie Karen Castle,|czego ja nie mog�em zrobi�?{17550}{17667}Ca�kiem niez�y masa� shiatsu.{17682}{17748}�miej si� jak chcesz, Lex.{17751}{17811}To oznacza,|�e ja musia�em przej�� inicjatyw�.{17814}{17882}Znale�� nowe tropy.{17885}{18032}W Smallville jest temat i mam|zamiar umie�ci� pod nim moje nazwisko.{18065}{18143}My�la�em, �e moje stanowisko jest jasne.{18146}{18287}Masz sie nie zbli�a� do Kent�w.|S� pod moj� opiek�.{18290}{18416}A co z meteorytami?|Czy one te� s� pod opiek�?{18419}{18464}Masz co�?{18467}{18599}Znalaz�em cz�owieka, kt�ry ma|ciekawy pogl�d na deszcz meteoryt�w.{18602}{18707}Twierdzi, �e widzia�,|jak co� spada z nieba.{18710}{18773}Wszyscy widzieli�my.{18776}{18862}Ale nie tak.{18946}{19036}Je�li czujesz si� tak bardzo pokrzywdzony,|dlaczego przychodzisz z tym do mnie?{19039}{19135}Uzyskanie pe�nej historii|wymaga pieni�dzy i kontakt�w{19138}{19294}i w przeciwie�stwie do niekt�rych,|ja zawsze dotrzymuj� umowy.{19297}{19423}Przygotuj si�, �eby mi podzi�kowa�.{19977}{20073}Clark!|Spokojnie!{20076}{20160}Ta rzecz by�a w naszej|rodzinie przez d�ugi czas.{20163}{20217}Ta przekl�ta rzecz nie chce zapali�!{20220}{20334}Clark, co si� dzieje?{20343}{20391}Martwi� si�.{20394}{20550}Chloe zadzwoni za chwil� i zrozumiesz,|�e niepotrzebnie si� martwi�e�.{20553}{20625}Tak.{20667}{20724}Ciesz� si�, �e pozb�dziemy si� tego.{20727}{20828}Sp�dzamy wi�cej czasu na naprawach|ni� na je�d�eniu nim.{20831}{20945}Nie jestem pewien, czy chc�|wys�a� t� star� dam� na emerytur�.{20948}{21038}Z czekiem Lexa mo�emy mie� now�.{21041}{21116}W�a�ciwie to nie zdecydowa�em|jeszcze, czy chc� go zrealizowa�.{21119}{21179}Tato, Lex po prostu|stara si� post�powa� dobrze.{21182}{21350}Wiem, �e nie chcia� mnie przekupi�.|Pr�buje zap�aci� tylko za szkody.{21353}{21434}Masz racj�, nie mam powodu,|�eby mu nie wierzy�.{21437}{21521}To tylko co� mi m�wi mi, �e powinienem.{21524}{21617}Lex nie jest doskona�y, tato.|Wiem o tym.{21620}{21698}Ale ci�g�e trzaskanie|mu drzwiami w twarz{21701}{21808}zmieni go w tak� osob�,|za jak� go bierzesz.{21856}{22015}- Od kiedy jeste� taki m�dry?|- Zapytaj mojego tat�.{22018}{22057}Prze�pi� si� z tym.{22297}{22330}Rozmawia�e� ju� z Chloe?{22333}{22429}Nie, ale lepiej niech Planete jej nie|odrzuca, je�li wiedz�, co dla nich dobre.{22432}{22501}Powinna ju� zadzwoni�,|�eby dowiedzie� si�, co z "Torch"{22504}{22651}Pewnie zosta�a ju� przyj�ta|i baluje z kuzynk�.{22654}{22747}Czy wspomina�em ju�,|�e zaprosi�em Erik� Fox na bal wiosenny.{22750}{22797}Tak, kilka razy.{22800}{22860}Najfajniejsza dziewczyna|w naszej klasie.{22863}{22914}Chcia�em upewni� si�, �e to jasne.{22917}{22938}Tak jest.{22941}{23010}Chcesz pozna� m�j sekret?|Chcesz, prawda?{23013}{23085}Ot� zaprosi�em j�, Clark.|Musisz tego spr�bowa�.{23088}{23187}Ruszy� ty�ek z miejsca,|to spos�b na przysz�o��.{23190}{23298}Musz� zarezerwowa� limuzyn�|na bal wiosenny.{23301}{23376}Na kt�ry bior� Erik� Fox.{23427}{23481}Pierwsze s�ysz�.{23484}{23544}Jakie� wiadomo�ci|o naszej zaginionej dziennikarce?{23547}{23637}Dzwoni�em do jej taty.|By� na seminarium.{23640}{23724}- Jestem pewien, �e nic jej nie jest.|- Ja te�.{23780}{23867}Mo�na tu kupi� bilety na bal wiosenny.|Niez�y pomys�.{23870}{23927}Zaprosi�e� ju� kogo�?{23930}{23981}Mam kogo� na oku.{23984}{24035}Lepiej si� pospiesz.{24038}{24137}Nikt nie lubi czeka�|do ostatniej chwili.{24161}{24212}Nawet Chloe.{24242}{24329}Czemu my�lisz, �e zapraszam Chloe?{25126}{25156}To si� zn�w sta�o!{25159}{25195}Widzia�a� co�?{25198}{25330}Widzia�am Chloe... Kto� j� porwa�.|Musisz mi uwierzy�, Clark!{25579}{25687}Dalej Chloe, dalej.|By�a� w gorszych tarapatach.{26852}{26912}/Nie ma jak w domu.{27227}{27353}Dzwoni�em do biura szeryfa,|bo chcia�em, �eby te� to us�yszeli.{27356}{27407}Dodzwoni� si� pan do Chloe,|panie Sullivan?{27410}{27497}Nie mia�em od niej znaku �ycia.|Za... [ Pobierz całość w formacie PDF ]