Tamasha (2015) pl, Tamasha

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
0:00:05: *Tłumaczenie Soneri*0:00:08: Strona z najnowszymi napisami | bollywood na chomiku Shabbo.0:01:30: Czasem przychodzi mi | do serca taka myśl.0:01:33: Przychodzi tak głośno, | że fajdasz se gacie.0:01:37: Czasem przychodzi mi | do serca taka myśl.0:01:40: Więc co przychodzi | ci do głowy? Powiedz.0:01:44: Zamknij się. Cicho bądź! Cisza! | Czasem przychodzi mi do serca taka myśl.0:01:48: Kim jestem? | -Ja wiem!0:01:53: Tym co codziennie chodzi | do pracy i wieczorem do domu.0:01:59: Tym na kogo drze się szef. | I tym co nikomu o tym nie powie.0:02:05: Jesteś jednym z setki | zapuszkowanych ludzi w autobusie.0:02:11: Ostrzeżenie! Przybyła | publiczność! Idź stąd!0:02:16: Jak mam odejść bez ciebie?!0:02:18: Jesteśmy związani! | Nierozłączni! Wieczni!0:02:24: Razem będziemy żyć i razem umrzemy! | Mamy dwa ciała, ale jedną duszę!0:02:29: SOS! SOS! Mówi Charlie! Ochrona!0:02:34: Wybaczcie biedakowi. To | miły facet. Ale co zrobić?0:02:41: Tkwi pomiędzy sercem, | a światem. Jak wy!0:02:46: Ale to jeszcze nie koniec!0:02:50: Ja tu jestem! | Tak! Ja!0:02:54: Głos jego serca!0:02:59: Sercu trochę odbiło! | Wali na potęgę!0:03:03: Czym w ogóle jest serce? | Serce! Serce!0:03:08: Siadła technologia! | A, B, theta, beta, gama!0:03:12: 575! Nawala serce!0:03:16: Przygotował dla państwa | spektakl. Prosto z serca!0:03:21: Zatem bardzo państwa proszę o brawa.0:03:25: Więc jak? Siedzicie wygodnie?0:03:29: Możemy zacząć?0:03:51: Idzie mu tragicznie. | Dostał najgorsze oceny!0:03:55: Nie umie rozwiązać | najprostszego zadania!0:03:59: Rozumiem to! Spytaj | się go, jaki ma problem!0:04:03: Może coś go trapi? | Ciągle tylko słucha historii!0:04:55: SIMLA, KIEDYŚ0:04:59: Masz pieniądze? | -Tak.0:05:01: Chodź.0:05:24: Pół godziny.0:05:38: Wiele lat temu, milion mil stąd | była sobie wyjątkowa ziemia.0:05:46: Która zyskała sławę nie | dzięki królowi, ale dzięki księciu.0:05:52: Niezwykłemu księciu. Który | mieszkał w sercach wszystkich ludzi.0:05:56: Który był dla | wszystkich oczkiem w głowie.0:05:59: Ajodhja wygłaszała | peany na jego cześć.0:06:03: Ale ponad tron wybrał wygnanie.0:06:06: To on zabił złego Raavana.0:06:10: A nazywał się...0:06:12: Niech żyje Shri Ram!0:06:35: Las usłany jest | cierniami, ma królowo.0:06:38: Jesteś delikatna, jesteś księżniczką. | Las to nie miejsce dla Ciebie.0:06:44: Wygody całego świata...0:06:47: ...są niczym bez Ciebie, mój Panie.0:06:51: Z twą dłonią w mojej...0:06:54: ...ciernie są dla mnie kwiatami.0:06:57: Uważaj, księżniczko!0:07:00: Las jest równie | niebezpieczny co piękny.0:07:04: Lakshman cię ochroni.0:07:07: Teraz pójdę upolować jelenia!0:07:13: I skończyło się. | -Co?0:07:16: Pół godziny. Idźcie już. | -Ale co stało się potem?0:07:20: Koniec pieniędzy, koniec | historii. Wstawajcie.0:07:23: Ale opowiedz jeszcze trochę, proszę.0:07:31: 5 minut. | -Ok.0:07:53: Skończyłaś?0:07:55: Babciu.0:08:11: "Teraz pójdę upolować jelenia!"0:08:21: Na czym skończyłem? | -Zły Raavan porywa księżniczkę.0:08:26: Kiedy szlachetny król powrócił, | zobaczył, że księżniczka zniknęła.0:08:30: Zły król zabrał ją przez morze do Troi.0:08:36: I król wezwał wszystkich greckich królów | i powiedział: "Bracia, wypłyńmy z tysiącem statków."0:08:42: "Powalczmy w wielkiej wojnie Trojańskiej! | Odzyskajmy mój honor, moją Helenę!"0:08:47: Poczekaj! Coś jest nie tak! | -Co?0:08:51: Ostatnim razem opowiadałeś | mi inną historię.0:08:54: O demonie, królu Raavanie, | który zabrał Sitę do Lanki.0:09:02: Jaki ty masz problem?0:09:05: Historia to historia. | Wszędzie jest taka sama.0:09:10: Czy w Ayodhyi czy w Grecji.0:09:14: Laila i Majnu. Romeo i Julia. | Zwycięstwo Aleksandra.0:09:19: Bitwa o Lankę. Twoja historia | też jest taka jak inne.0:09:23: Zawsze jest ta sama historia. Skąd ona | jest, dlaczego taka jest - nieważne.0:09:29: Po prostu czerp | przyjemność z historii, ok?0:09:33: Siedzisz wygodne? Możemy zacząć?0:09:37: *Historia zaczyna się wraz z rytmem!*0:09:40: *Zaczyna się od samego czasu!*0:09:43: *Toczy się dzięki słowom!*0:09:46: *Historia w historii miłosnej.*0:09:49: *Historia stara jak świat!*0:09:52: *Historia naszej nowej miłości.*0:09:56: *Kto wie, gdzie ta historia* | *się tworzy i gdzie odpływa!*0:10:08: *SPEKTAKL*0:10:35: *Tak jak w rzece Chenaab pełnej miłości.*0:10:39: *Szła do Mahiwala,* | *tańczyła na falach.*0:10:44: *Nazywała się Sohni (piękna),* | *więc należała do Mahiwala.*0:10:49: *Ale bała się Kansy.*0:10:52: *Vasudev zabrał Krishnę i przekroczył Yamunę.*0:10:58: *Siostra Firauna zabrała Musę z rzeki.*0:11:16: I nadszedł dzień, kiedy | Sanyunkta miała wyjść za mąż.0:11:20: Kilku władców z całego świata przybyło | do jej pałacu aby się z nią ożenić.0:11:25: Ale polubiła tylko | Prithviraja Raja Chauhana.0:11:55: *I tak historia płynie.* | -Do kogo podejdzie?0:12:01: Kto wezwał ją zza granic społeczeństwa?0:12:06: Z girlandą w ręku...0:12:10: ...Sanjunkta wyszła z pałacu. | -Sayunkta!0:12:16: Yamuna czy Jamuna?0:12:19: Joseph czy Yusuf?0:12:21: Jezus czy Isa? | Mojżesz czy Musa? No mów.0:12:27: Brahma czy Abraham?0:12:30: Albo Ibrahim?0:12:33: Rzeka Hindu czy Indus? | Hind czy Indie?0:12:37: Sanjukta! | *-I tak historia płynie.*0:12:57: *Historia zaczyna się wraz z rytmem!*0:13:00: *Zaczyna się od samego czasu!*0:13:03: *Toczy się dzięki słowom!*0:13:06: *Historia w historii miłosnej.*0:13:09: *Historia stara jak świat!*0:13:12: *Historia naszej nowej miłości.*0:13:16: *Kto wie, gdzie ta historia* | *się tworzy i gdzie odpływa!*0:13:29: *Po co cierpieć z powodu separacji?*0:13:35: *Gdyż to ciebie widzę w mym sercu.*0:13:42: *Liczę każdą chwilę.*0:13:48: *Lata minęły odkąd oddałam ci siebie.*0:13:54: *Moje oczy od rana łzawią.*0:14:00: *Trudno jest mi określić* | *mą miłość w słowach.*0:14:06: *Mam skończyć z mym życiem* | *czy z tą odległością?*0:14:12: *Albo czy mam wypełnić tą odległość* | *słodkimi wspomnieniami o tobie?*0:14:30: Moje serce krwawi.0:14:33: Pokażę ci jak!0:14:36: Sita!0:14:40: *Flaga buntu wznosi się wysoko!*0:14:42: *Pan Akbar obawiał się,* | *że książę się zakocha...*0:14:46: *...co mogłoby zrujnować jego honor.*0:14:49: *Była Helena Trojańska.* | *Był też i Raavan niepokonany!*0:14:53: *Na końcu zawsze była wojna i płacz!*0:14:56: *Ranjha jest mą ukochaną,* | *a mój Mahi jest mym ukochanym.*0:15:00: Dżin pojawił się przed | Aladynem i powiedział:...0:15:04: "Twoje życzenie jest dla | mnie rozkazem, mój panie."0:15:53: KORSYKA, FRANCJA0:15:55: Nie słuchasz mnie. Nie proszę | o pieniądze. Tylko o telefon, o jeden telefon.0:16:00: Nie ma telefonu, idź już. | -To zajmie sekundę.0:16:03: Zadzwonię i każę im oddzwonić. | -Nie!0:16:06: Proszę! Tylko jeden telefon, proszę! | -Nie ma kasy, idź już!0:16:11: Ok, dobra. Cholerny skąpiec! | Świna! Giń maro jedna i psie!0:16:16: Dziękuję. | -Dziękuję. | -Idź już!0:16:21: "Proszę. | -Nie ma kasy, idź już!"0:16:24: "Ok, dobra. Cholerny skąpiec! | Świna! Giń maro jedna i psie!"0:16:30: "Dziękuję. | -Dziękuję. | -Idź już!"0:16:55: Przepraszam. | Powiedziałaś "cholerny skąpiec"?0:16:59: Mówiłam tylko tej... | -Świni.0:17:01: Że chcę wykonać jeden telefon | i że to zajmie tylko sekundę.0:17:05: Proszę. | -Muszę zadzwonić do Indii.0:17:08: Nie szkodzi, dzwoń.0:17:15: Tak właściwie, to zaginęła mi torba. | Miałam w niej paszport, komórkę i portfel.0:17:19: To była torba której nigdzie nie | powinno się zostawiać, a ktoś ją chyba ukradł.0:17:24: Wróciłam się i wszędzie ją szukałam. | A na tej Korsyce nikt nie mówi po angielsku!0:17:29: Cholerny "Asterix na Korsyce".0:17:33: Przepraszam?0:17:35: Chodzi o komiks. Tak | właściwie to wszystko przez niego.0:17:40: "Asterix na Korsyce" był | moim ulubionym komiksem.0:17:43: Zawsze marzyłam, że jak dorosnę | to tu przyjadę. -Najpierw zadzwoń, ok?0:18:01: Cześć. | -Cześć.0:18:03: Oddzwonią na ten numer, nie | masz nic przeciwko? -Nie.0:18:08: Za jakieś pięć minut.0:18:10: Tylko... | -Tak, pewnie.0:18:18: Przy okazji, dziękuję. | -Proszę, nie musisz tego robić.0:18:21: Ależ muszę! Nie masz pojęcia przez | co przechodziłam. Gdyby nie ty, to nie wiem co by było.0:18:28: Przy okazji, mam na imię... | -Przestań.0:18:32: Chwileczkę.0:18:35: Pauza.0:18:42: Ty mi powiesz swoje imię, | a ja swoje. Zostaniemy przyjaciółmi.0:18:46: Powiemy sobie gdzie mieszkamy, co | robimy i "Łał, jaki ten świat mały!"0:18:50: Poznamy naszych przyjaciół.0:18:52: Będę ci opowiadał stare dowcipy | i próbował ci zaimponować.0:18:56: Będę zachowywał się przyzwoicie. | Ale serio?! Przyzwoicie?! Na Korsyce?0:19:01: Tak trudno znaleźć miejsce gdzie | nikt mnie nie zna. Mogę być kimkolwiek, robić cokolwiek...0:19:05: Nazywam się Don!0:19:11: Szuka mnie policja z 12-stu krajów, | a siedzę w tej nieznanej kryjówce...0:19:16: ...i czekam na złoto Teji.0:19:20: A ty jak się nazywasz? | -Ja?0:19:23: Tak, ty.0:19:25: Musisz mieć jakieś imię.0:19:29: Nazywam się Mona.0:19:32: Mona Kochanie.0:19:34: Pracuję z Teją.0:19:37: To mam mówić ci Mona, czy...0:19:40: ...Kochanie?0:19:42: Panie Don! | -Podoba mi się.0:19:45: Ale masz jakiś dowód, że masz złoto?0:19:52: A ty masz jakiś dowód, | że jesteś Donem?0:19:55: Dowód jest przedmiotem prawa! | A Don jest ponad prawem!0:20:02: Mogę zapytać, dlaczego nie ma tu Teji?0:20:07: Pan Teja ma wizytę | u dentysty, proszę pana.0:20:11: Rozumiem!0:20:13: Przechodzi leczenie kanałowe | wiele kilometrów stąd.0:20:21: Interpol!0:20:26: Zajmę się tym.0:20:32: Słucham?0:20:34: Tak tato.0:20:58: Proszę pani! Ej!0:21:11: Jestem sukinsynem.0:21:15: Zgadza się. Wygl... [ Pobierz całość w formacie PDF ]