Tatry Polskie i Slowackie Przewodnik z gorskiej polki Wydanie 3 bevvt3, Septem

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
//-->20 tras – aplikacjina komórkęprzewodnik i atlasórskiejpółkiTatryPolskie i SłowackieednikizgwoUbezpieczeniew podróżyprz2 ::2Autorzy przewodnika:Redaktor prowadzący:Redakcja i korekta:Konsultacja merytoryczna:Zdjęcia na okładce:Okł. I –Wielki Staw Polski,fot. Jan WłodarczykOkł. IV –Na szlaku,© Wiktor Bubniak | Fotolia.comOpracowanie kartograficzne:Małgorzata Czopik, Grzegorz Marchut, SzymonMarkowicz, Szymon Pernal, Anna StyrskaWeryfikacja map w terenie, pozyskiwanie danych GPS:Magdalena Compa, Michał Nowak, Witold ZielińskiCyfrowy model terenu:Projekt okładki:Łukasz GalusekProjekt graficzny:Paweł KosmalskiSkład:Paweł KosmalskiWszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lubfragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywaniekopii metodą kserograficzną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośnikufilmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszejpublikacji.Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądźtowarowymi ich właścicieli.Autor oraz wydawnictwo Helion dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książceinformacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialnościani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie prawpatentowych lub autorskich. Autor oraz wydawnictwo Helion nie ponoszą równieżżadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacjizawartych w książce.Wydawnictwo Helionul. Kościuszki 1c, 44-100 Gliwicetel.: 32 2309863e-mail: redakcja@bezdroza.plDrogi Czytelniku!Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres:Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję.Wydanie IIIISBN: 978-83-246-7451-0Copyright © Helion, 2010Marek Zygmański (Informacjekrajoznawcze,Przegląd miejscowości),Paweł Klimek (opisy tras),Natalia Figiel (Informacjepraktyczne)Maciej ŻemojtelRenata Brzezińska, Maciej ŻemojtelMarek ZygmańskiGóry stanowią jedną z najpiękniejszych ucieczekod nieszczęść naszego współczesnego świata.Góra, to istota więcej niż doskonała, którą czcimy,i przed którą wypada jedynie spróbować zatańczyć.Królestwo prawdziwej wolności, mały skrawek raju.Francois FlorenceMarek ZygmańskiNatalia FigielPaweł KlimekórskiejpółkiTatryPolskie i Słowackie• Kup książkę • Oceń książkę• ubię to!L• Poleć książkę • Księgarnia internetowa Nasza społecznośćKup książkęprzednikizgwoPoleć książkę::Zakopane – Gubałówka – Butorowski Wierch – ZakopaneTatry Polskie::MAPY234STATYSTYKAȃ„pętla”£6,8 km¡370 mš2.45 h (2.45 h)Zakopane – Gubałówka – ButorowskiWierch – ZakopaneŁatwa, spacerowa trasa umożliwiająca spojrzenie „z dystansu” na północnestoki Tatr. Widok z Gubałówki, oprócz wielkich walorów estetycznych,ma niekwestionowane znaczenie dydaktyczne – pozwala dostrzeczróżnicowanie rzeźby i budowy geologicznej masywu tatrzańskiego orazpiętrowość roślinną zaznaczającą się na jego północnych stokach. W drodzena grzbiet Gubałówki można skorzystać z ułatwienia w postaci kolejkiszynowej kursującej na jej wierzchołek, powrót w doliny ułatwi kolejkakrzesełkowa ze szczytu Butorowskiego Wierchu.nieco w dół ulicą ks. Kaszelewskiego (drugiproboszcz para i w Zakopanem) schodzimyGubałowska kolejkapod estakadę, następnie mostkiem przezKolejka na Gubałówkę jest jedną z największychpotok i zaraz za nim, za znakami skręcamyatrakcji Zakopanego. Została zbudowana w 1938 r.,w prawo. Po lewej stronie mijamyAkościółw rekordowym czasie pięciu miesięcy (!), jako jednaJezuitów „Na Górce”, a po prawej – sanato-z inwestycji przed mistrzostwami FIS. Jest to kolejrium chorób płucnych, i ulicą Gładkie pod-linowo-terenowa, jednotorowa z mijanką pośrodku.chodzimy jednostajnie pod górę. Po lewejSilnik elektryczny napędza bęben, przez który prze-stronie towarzyszy nam Potok Gładczański.chodzi lina mająca na końcach wagoniki. W 2001 r.Wkrótce żółty szlakďodbija w lewokolejka została całkowicie zmodernizowana i jest(dochodzi on do grzbietu Gubałówki nie-w tej chwili najnowocześniejszą tego typu w Polsce.opodal górnej stacji kolejki krzesełkowejStare wagoniki i urządzenia gubałowskiej kolejkiSzymoszkowa – Pająkówka; ok. 1 godz.),zostały zamontowane na górze Żar w Beskidziea my dalej pod górę za znakami czarnymiMałym. Długość trasy wynosi 1298 m, różnica wznie-dochodzimy do krawędzi lasu. Tutaj skrę-sień – prawie 300 m, czas przejazdu – ok. 3,5 min.camy w prawo i bardziej stromo podcho-dzimy skrajem lasu przez Ugory do liniikolejki. Tereny położonej poniżej nas polany Gładkie były placem ćwiczeńpierwszych tatrzańskich narciarzy i ratowników działających pod przewod-nictwem Mariusza Zaruskiego (założyciel Tatrzańskiego Ochotniczego Pogo-towia Ratunkowego). Nad torami przerzucony jest charakterystyczny wia-dukt, którym w zimie biegnie trasa zjazdowa. Warto na niego podejść, byzobaczyć mijankę znajdującą się poniżej i mknące do góry i w dół żółte wago-niki kolejki. Dawniej czarny szlak biegł przez wiadukt, obecnie wiedzie przezzalesiony stok wzdłuż torów, po ich zachodniej stronie. Wkrótce osiągamygórną stację kolejki i tarasy wypoczynkowe położone przy niej, tuż obokszczytuGubałówki(1120 m n.p.m.).Pod Gubałówką»Początek trasy w centrum Zakopanego, przy skrzyżowaniu ulic Kościeliskiej,Nowotarskiej i Krupówki.!#Dworzec autobusowy i kolejowy – ok. 1 kmna wschód, w pobliżu duży$parking. Koniec trasy przy dolnej stacji kolejkina Butorowski Wierch lub przy Hotelu Kasprowy – ok. 1 km na zachódod punktu startu.WskazówkaW sezonie let-nim można kupićkarnet łączony,który umożli-wia wjazd jednąkolejką, a zjazddrugą (w dowolnejkolejności).Z dolnego końca ulicy Krupówki możemy dostać się na szczyt Guba-łówki na dwa sposoby – albo korzystając z kolejki szynowej, albo wędru-jąc pieszo czarnym szlakiem. Dolna stacja kolei linowo-terenowej na Guba-łówkę znajduje się 200 m na północ – dojdziemy tam niebieskim szlakiem,mijając kramy, duży parking i przechodząc pod wiaduktem. Jest to najszyb-szy i najwygodniejszy sposób dotarcia na szczyt – jazda nowoczesnym wago-nikiem trwa 3,5 min. Chcąc zdobyć szczyt na piechotę, wędrujemy począt-kowo ulicą Kościeliską na zachód, po czym za starym, drewnianymAkościołem para alnym i zabytkowym%cmentarzem na Pęksów Brzyzkuodnajdujemy znaki czarne i żółte, za którymi skręcamy w prawo. NajpierwS2.45 hKup książkęPoleć książkęfot. www.Adam-Brzoza.comKup książkęPoleć książkę::Zakopane – Gubałówka – Butorowski Wierch – ZakopaneRozpościera się stąd kapitalnaWpanorama Tatr, dająca dobre wyobra-żenie o ich zróżnicowaniu. W dole w całej okazałości widać Zakopane(prezentujące się stąd niezbyt korzystnie), a nad nim zalesione stoki szczytówreglowych, za którymi wznosi się na wprost nas charakterystyczna sylwetkaGiewontu. Na prawo od niego, w tle widnieją majestatyczne Czerwone Wier-chy i dalsze szczyty Tatr Zachodnich, zakończone stromym stożkiem Osobitej.Na lewo od Giewontu łatwo rozpoznamy Kasprowy Wierch, dalej widać Świ-nicę i poszarpany łańcuch Tatr Wysokich. Całkiem na wschodzie wznosi sięwapienny masyw Tatr Bielskich. Ruszamy na zachód, płaskim grzbietem Guba-łówki, wędrując asfaltową promenadą spacerową, zamkniętą dla ruchu samo-chodowego (wjazd tylko dla mieszkańców). Po prawej mijamy drewnianyAkościółek ufundowany przez rodzinę Bachledów, po czym po kilkuset metrachdocieramy do skrzyżowania pod szczytemButorowskiego Wierchu(1160 m n.p.m.;in. Butorowy Wierch). Skręcamy najpierw w lewo, a po chwili w prawo i docho-dzimy do górnej stacji kolejki krzesełkowej. Można nią zjechać do podnóżagrzbietu – 2-osobowe krzesełka sprowadzają w dół w 18 min (po drodze pięknewidoki). Od dolnej stacji kolejki do centrum miasta można powrócić ulicąPowstańców Śląskich, mijając po lewej kolejki krzesełkowe na Polanie Szymosz-kowej, a dalej, największy w Zakopanem, Hotel Kasprowy.1.00 h2.00 hTatry Polskie::OrientacjaPłaski wierzcho-łek Gubałówki naj-łatwiej rozpo-znać dzięki stojącejtu wieży przekaź-nikowej.Giewont z daleka(z grzbietuGubałówki)…W rejon Hotelu Kasprowy można też zejść ze szczytu Butorowskiego Wier-chu niebieskim szlakiem. Od górnej stacji kolejki wędrujemy w dół, wzdłużtrasy krzesełek, po czym na skraju lasu zbaczamy w lewo i trzymając się liniidrzew, dochodzimy do drogi. Skręcamy w lewo, podchodzimy lekko pod górę,po czym (uwaga na znaki!) wchodzimy w las, w prawo, na wąską ścieżkę (drogaprosto wyprowadziłaby nas z powrotem na grzbiet Gubałówki). Schodzimy1.45 h1.15 hfot. www.Adam-Brzoza.com…i z bliska(z rejonu Szczerby)bystro w dół, wychodzimy z lasu i wchodzimy na łagodnie opadającą drogę, tra-wersującą wśród letniskowej zabudowy osiedla Pająkówka. Kiedy stok zaczynawyraźniej opadać, dochodzimy do lasu – kierując się cały czas znakami niebie-skimi, schodzimy w dół, dość stromo, po czym wychodzimy na skraj rozległejpolany, na której stoi Hotel Kasprowy. Teraz skrajem polany, mijając hotel, docho-dzimy do ulicy Powstańców Śląskich. Stąd w lewo do centrum miasta pozostajejeszcze ok. 1 km marszu, można też podjechać autobusem lub busem.2.45 hKup książkęPoleć książkęfot. Paweł KrzanKup książkęPoleć książkę::Siwa Polana – Dolina Chochołowska – Polana Chochołowskadrzew w Tatrach Polskich. Po chwili mijamyz prawej strony niewielką Polanę Krytą, nie-długo potem wchodząc na znacznie więk-sząPolanę Huciska(982 m n.p.m.) w miej-scu wyraźnego rozszerzenia doliny. W XVII w.stała tu niewielka huta przerabiająca wydo-bywaną w pobliskich kopalniach rudężelaza.0.45 h0.40 hTatry Polskie::MAPY232233243STATYSTYKAȄ„tranzyt”£7,0 km¡250 mš1.30 h (1.20 h)Siwa Polana – Dolina Chochołowska –Polana ChochołowskaSpacerowa trasa prowadzi dnem największej powierzchniowo dolinyw Tatrach Polskich, aż do popularnego schroniska. Początkowo nieco nużąca,w górnej części atrakcyjna widokowo. Na szlaku ciekawe zabytki pasterstwatatrzańskiego i miejsca związane z Karolem Wojtyłą, który odwiedził dolinęjuż w czasie pontyfikatu (w 1983 r.) jako Jan Paweł II. Trasa jest bardzo łatwa,przetarta również w zimie.»Trasa rozpoczyna się u wylotu Doliny Chochołowskiej, na Siwej Polanie. Dojeżdżajątu#autobusy i prywatne busy z Zakopanego, jest także duży$parking.WskazówkaDolną część doliny,między SiwąPolaną a Huci-skiem, można prze-jechać turystycznąkolejką „Rakoń”.Z parkingu kierujemy się na południe asfaltową dróżką, przekraczamybramę parku narodowego i punkt poboru opłat – bilety sprzedaje tujednak nie Tatrzański Park Narodowy, ale administrująca doliną WspólnotaLeśna Uprawnionych Ośmiu Wsi z siedzibą w Witowie. Za bramą wchodzimyna Siwą Polanę, która jest użytkowana gospodarczo, o czym świadczą liczne&pasterskie szałasy. Za polaną wchodzimy do lasu, z lewej strony dochodzizielony szlak z Kir, będący końcowym odcinkiem Drogi pod Reglami. W tymmiejscu zaczyna się właściwa Dolina Chochołowska – droga pokonuje pochwili mostek nad jednym z dopływów Chochołowskiego Potoku. Ponaddrzewami ukazują sięWzerwy Siwiańskich Turni. W miejscu, gdzie potokoddala się od drogi, na niewielkiej polance stoi wiata (dobre miejsce na odpo-czynek), w prawo zaś odchodzi droga gospodarcza prowadząca w rejon dolo-mitowego wąwozu Wielkie Koryciska, tworzącego niewielką cieśniawę skalną,nieudostępnioną jednak do zwiedzania. Zbocza wąwozu porastają skupiskasosny reliktowej, będące największymi powierzchniowo stanowiskami tychS1.20 hDalej wędrujemy żwirową drogą,mijamyDZkrzyż upamiętniającyAndrzeja Siutego, wójta z Witowa, którypoległ w 1809 r. w walce ze zbójnikami.Powyżej krzyża widać resztki fundamen-tów prywatnego schroniska, które zostałospalone przez Niemców w 1945 r. Wkrótcedocieramy do znacznego przewężeniadoliny zwanego Niżnią Bramą Chochołow-ską. Na skale po lewej stronie znajduje siętablica upamiętniająca wizytę papieża JanaPawła II, a nieco dalej widać tablicę z 1901 r.,ufundowaną dla uczczenia przywódców tzw. powstania chochołowskiego(kilkudniowy bunt górali z Chochołowa i Czarnego Dunajca). Niedaleko odtego miejsca, przed mostkiem, odchodzi w lewo wyraźna ścieżka do ogro-dzonego barierkamiÖWywierzyska Chochołowskiego – dużego źródła kra-sowego, z którego w dwóch kierunkach wypływa woda zasilająca Chocho-Kaplica św. Janałowski Potok. Wypływające na powierzchnię wody tworzą niewielkina Polaniestawek – jest to jedno z największych wywierzysk w Tatrach (jego wydajnośćChochołowskiejdochodzi do 600 l/s). Po przekroczeniumostka wchodzimy na niewielką Polanępod Jaworki, za którą z lewej strony docho-dziďczarno znakowana Ścieżka nadReglami, którą można dojść do Doliny Koś-cieliskiej. Po chwili docieramy do kolejnegozwężenia – Wyżniej Bramy Chochołowskiej.Z prawej strony ograniczają jąIskały Ole-jarnia oraz Zawiesista – w ich ścianach znaj-duje się Szczelina Chochołowska – najdłuż-sza jaskinia w dolinie (ponad 2 km;niedostępna turystycznie). Za bramą mijamypo prawej stronie%leśniczówkę TPN-u,zbudowaną przed II wojną światową przezKarolinę i Jana Blaszyńskich, którzy prowa-dzili tu prywatne schronisko. W czasie wojnystacjonowali tu partyzanci, potem walczyliWspólnota Leśna Uprawnionych Ośmiu WsiNa początku XIX w. górale z podtatrzańskich wiosekwykupili od Austrii tereny, które przejęła po rozbio-rach. Wówczas chłopi nie mogli być oficjalnie właś-cicielami gruntów, dlatego wydelegowali pośred-nika, księdza Józefa Szczurkowskiego, aby dokonałzakupu. Okazał się jednak oszustem i faktycznieprzejął je na własność. Dopiero po trwających prawie50 lat procesach sądowych górale i ich spadkobiercyodzyskali ziemie, tworząc Wspólnotę Leśną Upraw-nionych Ośmiu Wsi, która zarządzała tymi terenamiaż do powstania w 1954 r. Tatrzańskiego Parku Naro-dowego. Nawet po utworzeniu parku władze z przy-czyn propagandowych nie odebrały prawa własno-ści Wspólnocie, co spowodowało wywalczenie przeznią w 1983 r. wyłączenia tych terenów spod admini-stracji TPN-u (choć sprawuje on cały czas nadzór nadochroną przyrody tego obszaru).Kup książkęPoleć książkęKup książkęwww.Adam-Brzoza.comPoleć książkę [ Pobierz całość w formacie PDF ]