Tresura jamnika, Psiaczki, PIES - wszystko o psach

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
Tresura psa
Jamniki to psy wymagające konsekwentnego prowadzenia od szczenięcia. Mają
dominującą naturę i jeśli nie zostaną odpowiednio wychowane, w przyszłości mogą
sprawiać właścicielom wiele kłopotów.
Wychowanie psa to nie próba sił mająca wykazać kto jest lepszy: pies czy właściciel. Nie
ma powodów, aby uciekać się do przemocy. Właściwe wychowanie psa powinno opierać
się na wzajemnym szacunku i zrozumieniu. Najkrócej mówiąc, jest to sztuka
stymulowania właściwych zachowań, przez stosowanie odpowiednio dobranych nagród.
Tresura psa - Kiedy zacząć? Kary
Już od pierwszych dni mieszkania z nami, jamniczek musi wiedzieć, kto w domu rządzi.
Łatwo przyzwyczajać malucha do pewnych zachować, działając na zasadzie skojarzeń.
Kiedy widzimy, że piesek ma zamiar usiąść, można wprowadzić komendę "siad".
Oczywiste jest, że taki maluch nie będzie wiedział, czego od niego wymagamy, ale taka
"tresura w zabawie" na pewno pomoże psu w późniejszym treningu właściwym. Na tym
etapie zwalczamy niepożądane zachowania smakołykami i ostrym tonem głosu.
Rozważmy taką sytuację: pies siedzi na kanapie, nam się to nie podoba. Są dwa wyjścia:
"kopniemy" (nie dosłownie :) psa z kanapy lub zachęcimy go smakołykiem do zejścia. O
ileż lepiej na psa wpłynie drugie zachowanie - przynajmniej pies nie będzie się nas bał.
Stosujemy tylko cztery rodzaje kar: odosobnienie, ostry ton głosu, ignorowanie oraz
pistolet wodny. Nie ma potrzeby bicia, czy znącania się nad psem, bedzie się on tylko
bał.
1
Odosobnienie
- większość psów chce przebywać z człowiekiem i odosobnienie jest dla
niego dotkliwą karą. Jeżeli pies zachowuje się niewłaściwie, zamknij go w osobnym
pomieszczeniu. Izolacja nie powinna trwać długo, ale psa można wypuścić dopiero, kiedy
się uspokoi i przestanie protestować
Ignorowanie
- psy, tak jak i ludzie, nie chcą, aby je ignorowano. Po paru minutach
należy "zauważyć" psa i pobawić się z nim przez chwilkę.
Ostry ton
- nie mylić z podniesionym głosem! Psy nie lubią, gdy mówi się do nich
podniesionym tonem. Intuicyjnie wyczuwają, że coś jest nie w porządku. Psy lepiej
reagują na niskie tony! Karząc psa przyjmij dominującą, groźną postawę.
Pistolet wodny
- chłodny strumień wody wzmocni działanie komendy słownej
(skuteczny, gdy pies robi coś niewłaściwego)
Trening właściwy (komendy) można zacząć ok. 6 miesiąca życia psa.
Każda lekcja powinna być przyjemnością dla ciebie i dla psa.
Na początku trenujemy psa w domu (w cichym miejscu, mając nad nim pełną kontrolę),
w miarę postępów można przenieść się w miejsce bardziej ruchliwe, wtedy pies może się
nauczyć reagować na komendy w każdych warunkach. Nigdy nie wprowadzaj komend,
których nie potrafisz wyegzekwować. Każdą lekcję kończ miłym akcentem (zabawą,
głaskaniem, smakołykiem).
Trening należy przeprowadzać przed karmieniem, aby pies był rozbudzony i głodny.
Lekcje powinny odbywać się dwa razy dziennie po 15 minut. Należy przerwać trening,
kiedy pies nie może się skoncentrować. Po kilku dniach zredukuj częstotliwość nagród
innych niż słowne. Pies szybko nauczy sie reagować tylko na słowa.
Trening to nie spacer!
Pies potrzebuje spacerów i czasu na zabawę, również z innymi psami.
2
 Tresura psa - Człowiek jest przywódcą!
Nie znając psiej natury popełnia sie u kontaktach z czworonogami wiele błędów,
chociażby ten opisany poniżej, a czyniony wyjątkowo często.
Pies broni swojego pożywienia przed towarzyszami należącymi do jego gatunku (a za
pewną formę towarzysza gatunkowego pies uważa człowieka), jednak osobnikom o
wyższej randze społecznej pies musi bez walki oddać nawet najlepszy kąsek. Może
oczywiście popyskować trochę pod nosem, ale w żadnym wypadku nie wolno mu
atakować.
Ludzie często uważają, że najzupełniej normalne jest, gdy ich własny pies, obgryzając
kość, straszliwie na nich warczy spod stołu, a zdarza się, że chapnie zbyt blisko
pojawiającą się rękę. Nieraz właściciel usprawiedliwia psa: "no, przecież on broni swojej
kości". I tutaj właśnie pojawia się błąd. Jeżeli pies uważa swojego właściciela za
osobnika wyższego rangą, nie może bronić przed nim kości! Naturalnie będzie tego
próbował, a jeżeli właściciel nie zareaguje, pies uzna, że z tą jego wyższą rangą coś jest
nie tak. Będzie wtedy próbował albo obalić prymat właściciela i w innych sytuacjach badź
popadnie w pewnego rodzaju zamieszanie, nie mogąc zrozumieć, dlaczego jego
przywódca zachowuje się tak nietypowo. Innymi słowy, pobłażając psu w takiej sytuacji, z
pewnością nie czynimy nic dobrego ani sobie, ani psu. Oczywiście nie znaczy to, że
mamy psu kość odbierać i sami się nią na oczach psa delektować (choć to byłoby
właśnie naturalne) - wystarczy, że kość na chwilę odbierzemy, a potem ją z powrotem
oddamy. Nie należy robić tego zbyt często; psi przywódcy stada także nie wyrywają
swym towarzyszom każdego kęsa. Jednak pies musi wiedzieć, że człowiek jest pierwszy
w kolejce do kości.
3
Tresura psa - Podaj łapę!
Bardzo często można zaobserwować, czy to w zabawie dwóch psów, czy w
bezpośrednich kontaktach ze swoim ulubieńcem, jak pies "podaje łapę". Nawet zupełnie
niewyszkolony pies, którego nikt nie uczył tej czynności, chcąc coś osiągnąć nieraz w
geście proszącym podaje łapę. W kontaktach z człowiekiem najczęściej chodzi wtedy o
wywołanie działań pielęgnacyjnych, takich jak głaskanie czy drapanie.
Gest ten wywodzi się od ruchów łap szczeniąt podczas jedzenia (chodzi tu o szczenięta
starsze, które już ssą na stojąco i, stojąc jedną z przednich łap na ziemi, drugą uciskają
sutki matki). Ten gest pojawia się także przy okazji proszenia matki lub ojca o jedzenie.
Młode unoszą przednią łapkę w błagalnym geście, który ma wymóc na dorosłym
osobniku oddanie przyniesionego pokarmu.
Jeśli więc pies podchodzi do człowieka i podnosi łapę, chcąc wyżebrać smakołyk, wcale
nie oznacza to, że jest genialny i umie "podać łapkę" bez wcześniejszej tresury.
Większość psów otrzymując zasłużona burę podnosi łapkę w geści uspokojenia.
Podnoszenie łapki wyraża wtedy uległość, ale uległość przyjazną, a nie sparaliżowaną
lękiem. Można to porównać do gestu dziecka, które coś przeskrobawszy gramoli sie ojcu
na kolana, cmoka w policzek i mamrocze do ucha, że już nie będzie.
Niewłaściwa nagroda
Głaskanie po głowie jest gestem typowo dominacyjnym i nie może być odczytane jako
nagroda. W nagrodę głaszczemy psa po grzbiecie i bokach.
Zbyt wiele zabawek
Gdy pies ma za dużo zabawek łatwo dochodzi do wniosku, że wolno mu gryźć absolutnie
wszystko. Zostaw mu najwyżej trzy zabawki różniące się od przedmiotów codziennego
4
użytku.
Kilka psów
Tylko profesjonalny treser może układać kilka psów jednocześnie bez obawy popełnienia
błędów. Ty lepiej układaj zawsze jednego psa poza zasięgiem wzroku pozostałych.
Kara nie w porę
Karz psa tylko wtedy, gdy złapiesz go na gorącym uczynku. Inaczej nigdy nie zrozumie, o
co ci chodzi.
Bezsensowne kary
Nie ma sensu wsadzać psiego pyszczka do kałuży. I tak nie zrozumie o co chodzi;
będzie się tylko bał.
Utrwalanie złych nawyków
Właściwe stosowanie nagród to najlepszy sposób utrwalania właściwych zachowań;
nigdy nie nagradzaj psa za złe zachowanie (m.in. żebractwo przy stole)
Podawanie jedzenia
Pies musi nauczyć się, że ludzie jedzą pierwsi, ponieważ stoją wyżej w hierarchii stada.
Nie ulegajmy piskom zwierzęcia.
Przepuszczanie psa w drzwiach
Psy zawsze próbują przepychać się przez drzwi. Nie możemy do tego dopuścić, jeżeli
chcemy cieszyć się autorytetem przewodnika.
Niszczycielstwo
5
  [ Pobierz całość w formacie PDF ]